SPEKTRUM RÓŻNORODNOŚCI, JEDNOŚĆ W CZŁOWIECZEŃSTWIE
Dziecko z autyzmem i niepełnosprawnością intelektualną często doświadcza podwójnego ciężaru: z jednej strony świata, który jest dla niego zbyt głośny, chaotyczny i niezrozumiały, a z drugiej – ograniczeń w rozumieniu tego świata. To prowadzi do frustracji, zachowań trudnych, a czasem do wycofania.
Młodzież w takiej sytuacji szczególnie boleśnie odczuwa różnice w stosunku do rówieśników. Podczas gdy inni wchodzą w świat nastoletnich przyjaźni, hobby i planów na przyszłość, osoba w spektrum z niepełnosprawnością intelektualną wciąż może uczyć się prostych codziennych umiejętności – jak samodzielne przygotowanie posiłku czy korzystanie z komunikacji miejskiej. To jednak nie powód, by odbierać jej prawo do godności, szacunku i poczucia własnej wartości.
Społeczne zwierciadło. Tu właśnie leży istota sprawy: niepełnosprawność intelektualna w spektrum autyzmu nie powinna być traktowana jako etykieta, ale jako wyzwanie dla nas – społeczeństwa. Dzieci i młodzież potrzebują dostosowanych metod edukacji, akceptacji od rówieśników, a przede wszystkim przestrzeni, gdzie mogą rozwijać swoje talenty, choćby były inne niż te mierzone w standardowych testach.
Nie chodzi o to, by wyrównywać różnice na siłę. Chodzi o to, by zamiast widzieć „braki”, zauważyć osobę – ze wszystkimi jej potrzebami, ale też z potencjałem. Bo każdy ma prawo do miejsca w świecie.
Życzę Wam byście potrafili okazywać człowieczeństwo dzieciom z ASD – Magdalena Kosiń

